Nocna kontrola na Trasie Generalskiej w Białymstoku zakończyła się dwoma zatrzymaniami. Policjanci najpierw zatrzymali Audi holujące Suzuki. Chwilę później skontrolowali Dodgea. Obie interwencje dotyczyły kierowców z problemami prawnymi. W jednym przypadku 38-latek kierował holowanym Suzuki mimo 4 zakazów sądowych i był poszukiwany, a w drugim 42-latek prowadził Dodgea z blisko 1 promilem, bez prawa jazdy i z nakazem odbycia 6 miesięcy kary.

W Białymstoku patrol policji próbował zatrzymać do kontroli samochód osobowy. Kierowca nie wykonał polecenia. Rozpoczął się pościg. Po zatrzymaniu wyszło na jaw, że za kierownicą siedział 15-letni mieszkaniec Białegostoku.