Spójrzmy prawdzie w oczy: codzienna biurowa egzystencja bywa przewidywalna niczym pogoda w listopadzie. Poranna walka o ostatnią czystą filiżankę, rytualne narzekanie na klimatyzację i wymienianie uprzejmości z ludźmi, których kojarzymy głównie z awatara na komunikatorze.

Rok 2026 nie przynosi jednego dominującego zagrożenia, które można by przewidzieć i odizolować. Zamiast tego firmy funkcjonują w środowisku nakładających się na siebie ryzyk: geopolitycznych, operacyjnych, technologicznych, regulacyjnych i reputacyjnych. W takim kontekście ubezpieczenia przestają być dodatkiem do prowadzenia działalności. Stają się kluczowym elementem strategii odporności biznesowej.

Strona 1 z 5