Spis treści:
- Telefon na numer alarmowy
- Dzielnicowi z łapskiego komisariatu
- 49-latek z powiatu bielskiego
- Kara do 2 lat więzienia
Telefon na numer alarmowy
Do służb zadzwonił mężczyzna, który poprosił o pomoc. Przekazał, że podczas jazdy samochodem ugrzązł w błocie w środku lasu. Nie był w stanie sam wydostać pojazdu. Powiedział też, że ma problemy z poruszaniem się.
Zgłaszający miał przy sobie telefon bez karty SIM, dlatego jedyną możliwością było połączenie z numerem alarmowym. Mężczyzna podał miejsce, w którym się znajdował. Przekazał również numer telefonu do syna. Nie mógł jednak nawiązać z nim kontaktu.
Dzielnicowi z łapskiego komisariatu
Na miejsce ruszyli dzielnicowi z łapskiego komisariatu. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania w terenie wskazanym przez zgłaszającego. Obszar był rozległy. Przecinało się tam wiele leśnych dróg. To utrudniało szybkie odnalezienie mężczyzny i jego samochodu.
Mapa przedstawia Łapy i okolice. To właśnie z łapskiego komisariatu ruszyli dzielnicowi, którzy pomagali 49-letniemu mieszkańcowi powiatu bielskiego po zgłoszeniu z trudno dostępnego terenu leśnego. Lokalizacja pozwala lepiej zrozumieć, z jakiego rejonu prowadzono działania i dlaczego odnalezienie mężczyzny mogło być utrudnione przez liczne drogi leśne oraz zarośla. Źródło: Google Maps
Pomocny okazał się sygnał dźwiękowy samochodu, ponieważ mężczyzna zapowiedział, że zacznie trąbić, gdy usłyszy zbliżający się patrol. Policjanci namierzyli miejsce, w którym znajdował się zgłaszający. Radiowóz nie mógł jednak dojechać bezpośrednio do auta. Mundurowi musieli iść pieszo. Przedzierali się przez zarośla, aby dotrzeć do mężczyzny i ugrzęźniętego pojazdu.
Film może stanowić uzupełnienie tekstu o policyjnej interwencji i konsekwencjach prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień. Materiał pokazuje temat kontroli drogowej oraz odpowiedzialności kierowcy, który nie powinien siadać za kierownicę. Pasuje jako kontekst do sprawy 49-latka, który ugrzązł samochodem w lesie, a podczas sprawdzenia w policyjnych bazach okazało się, że miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.
49-latek z powiatu bielskiego
Na miejscu policjanci zastali 49-letniego mieszkańca powiatu bielskiego. Mężczyzna nie potrzebował pomocy medycznej. Funkcjonariusze sprawdzili jego dane w policyjnych bazach. Wtedy ustalili, że sprawa ma dalszy ciąg.
Według policyjnych ustaleń 49-latek miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami od połowy 2024 roku. Powodem było spowodowanie wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości. Oznaczało to, że mężczyzna nie powinien prowadzić samochodu.
Kara do 2 lat więzienia
Policjanci wskazali kilka najważniejszych ustaleń z tej interwencji.
- 49-latek ugrzązł samochodem w błocie w środku lasu.
- Mężczyzna nie mógł samodzielnie odkopać pojazdu.
- Zgłaszający miał problemy z poruszaniem się.
- Do kontaktu ze służbami użył telefonu bez karty SIM.
- Na pomoc ruszyli dzielnicowi z łapskiego komisariatu.
- W policyjnych bazach ustalono cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.
| Element sprawy | Ustalona informacja |
|---|---|
| Miejsce zdarzenia | Środek lasu i teren z wieloma drogami leśnymi |
| Zgłaszający | 49-letni mieszkaniec powiatu bielskiego |
| Powód wezwania pomocy | Samochód ugrzązł w błocie |
| Jednostka policji | Dzielnicowi z łapskiego komisariatu |
| Ustalenie w bazach | Cofnięte uprawnienia od połowy 2024 roku |
| Możliwa kara | Do 2 lat pozbawienia wolności |
Za kierowanie pojazdem pomimo cofniętych uprawnień grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie prośba o pomoc w lesie doprowadziła do ustalenia, że 49-latek kierował autem mimo wcześniejszej decyzji dotyczącej prawa do prowadzenia pojazdów. Dalsze czynności będą dotyczyć jazdy pomimo cofniętych uprawnień.
źródło: bialystok.policja