Chcieli obejrzeć mecz, ale w mieszkaniu nie było prądu. Zamiast rozwiązać problem legalnie, postanowili pójść do sąsiada z przedłużaczem. Gdy 71-letni mężczyzna odmówił, doszło do przemocy. Interweniowała policja, a sprawa zakończyła się zarzutami karnymi dla dwojga mieszkańców Bielska Podlaskiego.
SPIS TREŚCI:
Interwencja policji w Bielsku Podlaskim
Do zdarzenia doszło w jednym z bloków w Bielsku Podlaskim. Dyżurny otrzymał zgłoszenie o pobiciu seniora. Na miejscu policjanci zastali 71-letniego mężczyznę z urazem głowy. Z uwagi na jego stan wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło poszkodowanego do szpitala. Podobne interwencje w regionie opisywaliśmy wcześniej, m.in. przy okazji nocnej interwencji w Łomży.
Spotkanie towarzyskie i brak energii
Funkcjonariusze ustalili, że w sąsiednim lokalu odbywało się spotkanie towarzyskie połączone ze spożywaniem alkoholu. Uczestnicy chcieli obejrzeć transmisję meczu, jednak okazało się, że w mieszkaniu nie ma prądu z powodu nieopłaconych rachunków. W podobnych sprawach policja reagowała już wcześniej, o czym pisaliśmy więcej tutaj.
„Okazało się, że w sąsiednim mieszkaniu było spotkanie towarzyskie zakrapiane alkoholem. Uczestnicy spotkania postanowili obejrzeć mecz w telewizji. Pojawił się jednak problem, ponieważ właściciel lokalu nie miał dostępu do prądu z uwagi na nieopłacane rachunki.” - Komenda Powiatowa Policji w Bielsku Podlaskim
Odmowa sąsiada i eskalacja agresji
Uczestnicy spotkania udali się do 71-latka z przedłużaczem, prosząc o udostępnienie energii elektrycznej. Gdy ten odmówił, sytuacja szybko się zaostrzyła. 64-letni mężczyzna zaczął szarpać seniora, próbując wymusić zmianę decyzji. Po chwili dołączyła 46-letnia kobieta, która uderzyła go w głowę. Policja podkreśla, że alkohol był jednym z czynników eskalujących agresję, podobnie jak w sprawie opisanej jako pijany napastnik w Grajewie.
Tak. Pobicie lub naruszenie nietykalności cielesnej jest przestępstwem ściganym przez policję i prokuraturę. Za uszkodzenie ciała grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wymuszanie przemocą zagrożone jest karą do 3 lat więzienia. Spożycie alkoholu nie zwalnia z odpowiedzialności karnej i może zostać uznane za okoliczność obciążającą. Jeżeli doszło do uszczerbku na zdrowiu lub użycia przemocy, policja przekazuje sprawę do prokuratury. Należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112 i nie podejmować samodzielnej interwencji. Nie. W przypadku poważnych obrażeń postępowanie prowadzone jest z urzędu.Najczęściej zadawane pytania
Czy pobicie sąsiada jest przestępstwem
Jakie kary grożą za pobicie osoby starszej
Czy alkohol wpływa na odpowiedzialność karną
Kiedy sprawa trafia do prokuratury
Co zrobić, gdy sąsiad stosuje przemoc
Czy ofiara pobicia musi składać prywatny akt oskarżenia
„Wówczas 64-latek próbował wymusić na seniorze zmianę decyzji. Zaczął szarpać 71-latka, a po chwili dołączyła 46-latka i uderzyła mężczyznę w głowę.” - Komenda Powiatowa Policji w Bielsku Podlaskim
Zarzuty i możliwe kary
Oboje sprawcy zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. 64-latek usłyszał zarzut zmuszania przemocą i groźbą do określonego zachowania, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. 46-latka odpowie za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu, co zagrożone jest karą do 5 lat więzienia. Podobne sprawy z regionu opisywał portal Radio Riva, a śledczy nie wykluczają dalszych czynności procesowych.
Sprawa prowadzona jest na podstawie informacji Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim.
źródło: TVN